Blog
BMW w blasku Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2025 – moja relacja cz.2
Dlaczego niedziela podczas Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2025 zostanie ze mną na zawsze?
Nie chcę od razu spoilerować, ale… ta niedziela była dla mnie jak Wigilia dla dziecka – długo wyczekiwana, pełna emocji i spełnienia. To właśnie tego dnia miało miejsce coś, co śniło mi się od dawna – parada klasycznych samochodów po drogach wokół jeziora Como, a potem dostęp do magicznego świata Villa Erba – tym razem z akredytacją medialną na szyi. Program imprezy znajduje się tutaj.


Wczesna pobudka, jeszcze większe emocje
Wstaliśmy o świcie – dokładnie o 6:00 rano. Bałem się korków, braku miejsc parkingowych, ale najbardziej nie chciałem przegapić momentu, gdy klasyczne auta ruszają w trasę po tej samej drodze, po której jeździły dekady temu. Zobaczyć je w ruchu, w naturalnej scenerii, na tle włoskich willi i zielonych wzgórz – to było spełnienie marzenia.
Spakowałem sprzęt: aparat, obiektywy i… entuzjazm, którego nie da się opisać słowami. Żona – z uśmiechem, choć już wiedziała, że dziś będę “niedostępny” emocjonalnie. Ten dzień był o motoryzacji. O miłości, która trwa od lat.




Tłumy, emocje i… akredytacja medialna BMW
Dojechaliśmy w 20 minut. Parking – bez problemu. Tłumy – ogromne. Ale serce biło mocniej. Już parę minut później trzymałem aparat i robiłem pierwsze zdjęcia – klasyki w ruchu, dźwięk silników, zapach spalin. Nie ma lepszej kawy o poranku.
Przeczytaj również pierwszą część relacji:
BMW w blasku Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2025– moja relacja cz.1
A potem… magia. Wstęp na teren Villa Erba dzięki akredytacji medialnej. Przez godzinę byłem tam prawie sam – ja, aparaty i motoryzacyjne dzieła sztuki. BMW Concept Skytop, koncept nowego motocykla BMW RR, ikony, które dopiero co przyjechały z Villa d’Este. Byłem tam. Fotografowałem. Chłonąłem.

Obserwator, nie fotograf – czas na detale
Gdy tłumy zaczęły napływać, mogłem już spokojnie zająć się detalami. Przysiadłem, analizowałem linie nadwozia, przetłoczenia, kunszt projektantów. Nagle przestałem być fotografem. Stałem się obserwatorem. Pochłoniętym pasją.

W międzyczasie Broad Arrow Auctions organizowało aukcję samochodów – miliony euro zmieniały właścicieli w błyskawicznym tempie. Ktoś nawet licytował przez telefon – auto poszło za ponad 1,5 miliona. Szaleństwo? Dla niektórych. Dla innych – inwestycja. Dla mnie – widowisko.

Kulminacja dnia – Parada klasyków Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2025
Ale to, na co czekałem najbardziej, zaczęło się o 14:00. Parada samochodów. Trwała aż do 18:00. Cztery godziny w słońcu, 24°C w cieniu – ale kto by na to narzekał? Byłem metr od legend. Od samochodów, które są bezcenne – bo unikatowe, bo limitowane, bo mają duszę.
Czułem wibracje ich silników, słyszałem dźwięk, który trudno opisać słowami. Wtedy zrozumiałem jedno: elektryki są świetne, ale nigdy nie dadzą takich emocji jak klasyczna motoryzacja. Ferrari, Lamborghini, Alfa Romeo, Bugatti, no i oczywiście BMW… To nie tylko maszyny. To historia. To miłość.

Wśród kierowców – sam Horacio Pagani. Był też szef Zagato. Owacje nie miały końca – i trudno się dziwić. Włosi naprawdę kochają swoją motoryzację i szanują tych, którzy ją tworzyli.
Zakochany… w samochodach BMW i nie tylko
Muszę to przyznać. Przez te dwa dni byłem… nieobecny. Moja żona dzielnie mi towarzyszyła, ale wiem, że moje serce było gdzie indziej. Wśród karoserii, chromów i silników V12. Może wyglądałem, jakbym się zakochał w kimś innym. I… coś w tym jest. Zakochałem się po raz kolejny. W motoryzacji.
Wszystko przebiegło tak, jak sobie zaplanowałem. A może nawet lepiej. Jedna rzecz jednak mnie zaskoczyła: najpiękniejsze nie jest oglądać klasyczne samochody w muzeum. Najpiękniejsze jest widzieć je w ruchu. Na drodze. Wśród ludzi.
🏆 Zwycięzcy Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2025
🥇 Trofeo BMW Group – Best of Show: Alfa Romeo Tipo B (P3), 1934

Ten legendarny bolid wyścigowy, zaprojektowany przez Vittorio Jano, był jednym z pierwszych prawdziwych jednomiejscowych samochodów wyścigowych. Zdominował Grand Prix w latach 30., a teraz zdobył najwyższe wyróżnienie na Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2025.
🏅 Coppa d’Oro Villa d’Este – Nagroda Publiczności: BMW 507 Roadster, 1957

Ten elegancki roadster z 3,2-litrowym silnikiem V8 oczarował publiczność swoją klasyczną linią i ponadczasowym stylem, zdobywając nagrodę publiczności.
Dziękuję BMW Group i organizatorom Concorso d’Eleganza
Dziękuję organizatorom, dziękuję BMW Group Classic za możliwość przeżycia tego wydarzenia z bliska. Jeszcze tu wrócę. I nie tylko z aparatem – ale z sercem pełnym emocji.
Jeśli chcesz poznać szczegóły programu i listę wystawców, odwiedź oficjalną stronę wydarzenia: Concorso d’Eleganza Villa d’Este.
📸 Zobacz również:
















Krystian Wilkosz- od 16 lat związany z BMW, obecnie jako kierownik działu części. Wielki fan marki, który na swoim blogu rezygnuje z „marketingowej papki” na rzecz szczerego przekazu i dzielenia się doświadczeniem. Jego celem jest pomoc innym entuzjastom w odnalezieniu się w świecie nowinek BMW.


