Blog
BMW 2027: wyciekł dokument homologacyjny. Te dane mówią więcej, niż myślisz
Do sieci trafił dokument, który normalnie widzą tylko regulatorzy i inżynierowie. „Application for Certification” dla modeli BMW 2027 to nie jest kolejny przeciek zdjęć – to surowe dane techniczne. I właśnie dlatego są tak ciekawe.
Bo między wierszami widać coś znacznie ważniejszego: kierunek, w którym BMW rozwija swoje elektryki.
To nie jest zwykła tabelka. To roadmapa BMW

Na pierwszy rzut oka mamy klasykę: iX, i5, i7, iX3, do tego hybrydy plug-in. Moc, moment, pojemność baterii. Nuda? Tylko pozornie.
Ten dokument pokazuje trzy rzeczy, które wcześniej nie były tak jasno widoczne:
- przejście na nowe typy ogniw
- zmianę architektury baterii
- bardzo wyraźne różnice między generacjami modeli
BMW 2027 i nowe baterie – co się zmienia?
Największa zmiana? Typ ogniw.
Starsze modele (np. iX czy i5 w obecnej formie) korzystają głównie z ogniw pryzmatycznych. W dokumencie MY2027 w wielu miejscach pojawiają się jednak ogniwa cylindryczne.
I to nie jako eksperyment.
W niektórych konfiguracjach liczba ogniw dochodzi do 1000 sztuk. To zupełnie inne podejście do budowy baterii – bardziej skalowalne, potencjalnie lepsze termicznie i bliższe temu, co BMW zapowiadało przy Neue Klasse.
1000 ogniw? To zmienia sposób myślenia o baterii

W dokumentach homologacyjnych rzadko widać takie liczby. Tutaj pojawiają się konfiguracje z 960–1000 ogniwami cylindrycznymi.
To sugeruje:
- większą elastyczność pakietów
- lepsze zarządzanie temperaturą
- łatwiejszą optymalizację kosztów produkcji
Krótko mówiąc: BMW przestaje „układać baterie”, a zaczyna je modułowo skalować.
Pojemności baterii dochodzą do ~118 kWh
W topowych konfiguracjach pojawiają się wartości około 118 kWh. To poziom, który jasno pokazuje, gdzie BMW chce konkurować.
Ale ciekawsze jest coś innego.
Nie wszystkie modele idą w maksymalną pojemność. W wielu przypadkach widać balans między:
- zasięgiem
- masą
- wydajnością
To podejście bardziej „BMW” niż „wyścig na największą baterię”.
Architektura napięcia: cicho, ale konsekwentnie w górę
W danych pojawiają się pakiety o napięciu sięgającym nawet ~700 V. To nie jest jeszcze pełne 800 V znane z niektórych konkurentów, ale kierunek jest jasny.
Wyższe napięcie =
- szybsze ładowanie
- lepsza efektywność
- mniejsze straty energii
I co ważne – to dzieje się bez wielkiego marketingowego szumu.
Napędy: mniej rewolucji, więcej optymalizacji
Jeśli chodzi o same silniki, nie ma tu nagłych zwrotów akcji.
BMW dalej rozwija układy synchroniczne i asynchroniczne, ale zamiast rewolucji widać:
- lepsze zarządzanie momentem
- bardziej dopracowane konfiguracje AWD
- powtarzalność komponentów między modelami
To klasyczna strategia: mniej show, więcej inżynierii.
iX, i5, i7 – różne filozofie, jeden kierunek

Dokument pokazuje ciekawą rzecz: te modele nie są rozwijane identycznie.
iX pozostaje bardziej „technologiczną platformą testową”, podczas gdy i5 i i7 idą w kierunku optymalizacji i standaryzacji.
To sugeruje, że BMW nadal używa iX jako poligonu doświadczalnego – nawet na tym etapie cyklu życia.
PHEV: jeszcze są, ale już bez ambicji bycia „future-proof”
W sekcji plug-in hybrid widzimy baterie rzędu 20–30 kWh.
To sporo jak na PHEV, ale jednocześnie wyraźnie mniej niż w BEV.
Wniosek?
BMW nadal rozwija hybrydy, ale raczej jako rozwiązanie przejściowe – nie fundament przyszłości.
Najciekawsze? To, czego nie ma wprost
Ten dokument nie mówi wprost „Neue Klasse”.
Ale wszystko w nim krzyczy:
- nowe ogniwa
- inna architektura
- skalowalność
To nie jest lifting. To zmiana podejścia.
Wnioski: BMW robi to po swojemu
Bez wielkich zapowiedzi, bez marketingowego hałasu – BMW powoli przebudowuje fundament swoich elektryków.
Nie przez jedną rewolucję, tylko przez serię bardzo konkretnych zmian:
- nowe typy ogniw
- większe, ale bardziej elastyczne baterie
- architekturę gotową na kolejne generacje
I właśnie dlatego ten wyciek jest tak ciekawy.
Bo pokazuje nie to, co BMW mówi – tylko to, co faktycznie robi.
BMW fascynowało mnie od dziecka. Z marką jestem związany zawodowo od ponad 17 lat, poznając ją od środka i obserwując jej ewolucję z bliska.
Na BMWBLOG.pl łączę doświadczenie z pasją – analizuję nowe modele, technologie i kierunek, w którym zmierza marka, bez PR-owego filtra. Relacjonuję najważniejsze wydarzenia motoryzacyjne i konkursy elegancji w Europie, w tym m.in. Concorso d’Eleganza Villa d’Este, będąc na miejscu jako przedstawiciel mediów.
Moim celem jest pomóc Ci lepiej zrozumieć świat BMW i podejmować świadome decyzje jako entuzjasta lub przyszły właściciel.






