NEWS

BMW Drift Moment: Jak działa nowa technologia w BMW M350?

BMW Drift Moment: Jak działa nowa technologia BMW?

BMW znalazło nowy sposób na połączenie zaawansowanej elektroniki z klasyczną frajdą z jazdy. Nowy BMW Drift Moment w M350 xDrive pozwoli za pomocą centralnego wyświetlacza skierować napęd silnika w całości na tylne koła. To jednak nie jest zwykły „drift mode”. Za tą funkcją stoi znacznie bardziej rozbudowany układ, w którym współpracują xDrive, wielotarczowe sprzęgło, system DSC oraz nowy BMW Driving Stack.

Drift Moment pojawi się w nowej serii 3 w 2027 roku. Co ciekawe, BMW planuje udostępnić tę funkcję również w samochodach, które wcześniej trafią już do klientów. Wystarczy odpowiednia aktualizacja Remote Software Upgrade.

Drift Moment. Jedno polecenie i napęd trafia na tył

BMW Drift Moment: Jak działa nowa technologia BMW?

Zasada działania nowej funkcji jest zaskakująco prosta. Kierowca aktywuje Drift Moment za pomocą Central Display, a napęd generowany przez silnik zostaje w całości skierowany na tylne koła.

BMW stworzyło tę funkcję z myślą o maksymalizacji przyjemności z jazdy bokiem. M350 xDrive pozostaje samochodem z inteligentnym napędem na cztery koła, ale w określonym momencie jego układ napędowy może zostać skonfigurowany tak, aby zachowywał się jak układ nastawiony na napęd tylnej osi.

W tym właśnie tkwi największa różnica. Nie mamy tutaj do czynienia wyłącznie z wyłączeniem elektronicznych systemów stabilizacji. Drift Moment wykorzystuje możliwości układu napędowego i jego elektronicznego sterowania.

To nie jest zwykły przycisk „Drift Mode”

BMW wyraźnie wskazuje, że Drift Moment współpracuje z typowym dla modeli M sterowaniem wielotarczowym sprzęgłem oraz trybem DSC OFF.

W normalnych warunkach xDrive może wykorzystywać napęd na wszystkie koła, aby zapewnić odpowiednią trakcję i stabilność. W przypadku Drift Moment system otrzymuje zupełnie inne zadanie. Napęd silnika jest kierowany w całości na tylne koła, a sterowanie wielotarczowym sprzęgłem zostaje dostosowane do charakteru funkcji.

Po wyłączeniu DSC samochód nie otrzymuje już takiej samej ochrony przed poślizgiem, jak podczas normalnej jazdy. W połączeniu z tylnonapędowym charakterem Drift Moment tworzy to warunki do kontrolowanej jazdy bokiem.

BMW nie ujawniło jednak szczegółowych parametrów wszystkich algorytmów sterujących funkcją. Wiadomo natomiast, że jej działanie jest ściśle powiązane z kontrolą układu xDrive, wielotarczowego sprzęgła i systemu DSC.

BMW xDrive pokazuje swoją drugą twarz

Nowe BMW serii 3: 443 KM, sześć cylindrów i Drift Moment
UWE FISCHER

Najciekawsze w Drift Moment jest to, że BMW nie musiało tworzyć zupełnie nowego układu napędowego.

M350 xDrive nadal korzysta z inteligentnego napędu na cztery koła BMW xDrive. Ten sam układ, który podczas codziennej jazdy odpowiada za odpowiednią trakcję i stabilność, może zostać wykorzystany do stworzenia zupełnie innego charakteru prowadzenia.

To dobrze pokazuje kierunek rozwoju współczesnych samochodów BMW. Coraz większe znaczenie ma nie tylko to, jakie elementy mechaniczne znajdują się w samochodzie, ale również sposób, w jaki są ze sobą elektronicznie koordynowane.

BMW Driving Stack. Mózg nowej dynamiki jazdy

Za charakterem nowej serii 3 stoi nowa architektura elektroniki i oprogramowania. Jej jednym z najważniejszych elementów jest BMW Driving Stack – zintegrowany system sprzętowo-programowy, który pozwala współpracować funkcjom związanym z prowadzeniem samochodu.

W modelach serii 3 wyposażonych w silniki spalinowe BMW zastosowało zoptymalizowany BMW Driving Stack opracowany specjalnie dla tego rodzaju napędu.

System zarządzania dynamiką poprzeczną łączy funkcje odpowiedzialne za zwinność samochodu, w tym dynamiczny napęd na wszystkie koła. Jednocześnie systemy stabilizacji i zarządzania pracą silnika pozostają częścią skoordynowanego zestawu wyspecjalizowanych sterowników.

Właśnie ta współpraca pozwala połączyć klasyczne rozwiązania mechaniczne z możliwościami nowoczesnego oprogramowania.

M350 xDrive jest zbudowane pod tę technologię

Nowe BMW serii 3: 443 KM, sześć cylindrów i Drift Moment

Drift Moment nie byłby oczywiście tak interesujący bez odpowiedniej bazy mechanicznej. BMW M350 xDrive jest najmocniejszym modelem nowej serii 3 z silnikiem spalinowym i jedyną odmianą wyposażoną w sześciocylindrową jednostkę.

BMW M350 xDriveDane techniczne
Silnik3.0-litre BMW TwinPower Turbo R6
Technologia48V mild hybrid
Moc łączna326 kW / 443 KM
Moment obrotowy580 Nm
Skrzynia biegów8-biegowa BMW Steptronic
NapędBMW xDrive
0–100 km/h4,1 s
Prędkość maksymalna250 km/h
ZawieszenieAdaptacyjne M
DyferencjałM Sport
Układ kierowniczyZmienne przełożenie sportowe

3,0-litrowy silnik BMW TwinPower Turbo R6 współpracuje z technologią 48V mild hybrid i generuje łącznie 326 kW, czyli 443 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi 580 Nm, a sprint od 0 do 100 km/h trwa 4,1 sekundy.

Samochód otrzyma również adaptacyjne zawieszenie M, dyferencjał M Sport oraz zmienne sportowe przełożenie układu kierowniczego. To właśnie połączenie odpowiedniej mechaniki i elektroniki tworzy podstawę dla możliwości Drift Moment.

Nie tylko napęd. Liczy się całe podwozie

Nowe BMW serii 3: 443 KM, sześć cylindrów i Drift Moment

BMW nie ograniczyło zmian do układu napędowego. Nowa seria 3 otrzyma dłuższy rozstaw osi oraz szerszy rozstaw przednich i tylnych kół. Konstruktorzy zadbali również o niemal idealne rozłożenie masy pomiędzy osiami.

Z przodu zastosowano zawieszenie z kolumnami sprężynowymi o konstrukcji dwuwahaczowej, natomiast tylna oś korzysta z układu pięciowahaczowego.

Na obu osiach zastosowano mocowania stabilizatorów o wysokim napięciu wstępnym. Standardowe zawieszenie otrzymało również nowo opracowane amortyzatory zależne od skoku, natomiast opcjonalnie dostępne są zawieszenie adaptacyjne oraz adaptacyjne zawieszenie M.

Nowa seria 3 może być również wyposażona w sportowe opony o rozmiarze 245/35 R20 z przodu oraz 275/30 R20 z tyłu.

Drift Moment pojawi się także w samochodach już dostarczonych klientom

Jednym z najbardziej interesujących aspektów nowej funkcji jest sposób jej udostępnienia.

BMW planuje wprowadzić Drift Moment w ciągu 2027 roku. Producent potwierdził jednak, że w momencie udostępnienia funkcja zostanie również aktywowana za pomocą Remote Software Upgrade w samochodach, które wcześniej zostały już dostarczone klientom.

Oznacza to, że samochód nie musi być wyposażony w funkcję aktywną już w dniu odbioru, aby w przyszłości otrzymać nowe możliwości związane z jego układem napędowym.

To kolejny przykład tego, jak bardzo oprogramowanie zaczyna wpływać na rozwój samochodu już po jego wyjeździe z fabryki.

BMW pokazuje, jak może wyglądać przyszłość przyjemności z jazdy

Drift Moment jest interesujący nie tylko dlatego, że pozwoli nowemu BMW M350 xDrive na bardziej efektowną jazdę bokiem.

Znacznie ważniejszy jest fakt, że BMW pokazuje w ten sposób nową filozofię budowania samochodów. Mechanika nadal pozostaje fundamentem – mamy sześciocylindrowy silnik, xDrive, dyferencjał M Sport, sportowe zawieszenie i odpowiednio dobrane opony.

Jednak to oprogramowanie coraz częściej decyduje o tym, jak te elementy współpracują ze sobą.

Drift Moment jest więc czymś więcej niż kolejnym trybem jazdy. To jeden z najbardziej wyrazistych przykładów tego, jak BMW łączy klasyczną mechanikę z cyfrowym sterowaniem dynamiką samochodu.

BMW Drift Moment – najważniejsze informacje

  • Debiut funkcji: 2027 rok
  • Model: nowe BMW M350 xDrive
  • Aktywacja: Central Display
  • Działanie: pełny napęd silnika kierowany na tylne koła
  • Układ napędowy: BMW xDrive
  • Sterowanie: M-typowe sterowanie wielotarczowym sprzęgłem
  • DSC: funkcja współpracuje z DSC OFF
  • BMW Driving Stack: zintegrowane sterowanie funkcjami związanymi z dynamiką jazdy
  • Możliwość aktualizacji: Remote Software Upgrade
  • Moc M350 xDrive: 443 KM
  • Moment obrotowy: 580 Nm
  • 0–100 km/h: 4,1 s

*BMW M350 xDrive znajduje się w fazie rozwoju. Podane przez BMW wartości są wstępne, a dane dotyczące zużycia paliwa zgodnie z WLTP nie są jeszcze dostępne.

BMW fascynowało mnie od dziecka. Z marką jestem związany zawodowo od ponad 17 lat, poznając ją od środka i obserwując jej ewolucję z bliska.

Na BMWBLOG.pl łączę doświadczenie z pasją – analizuję nowe modele, technologie i kierunek, w którym zmierza marka, bez PR-owego filtra. Relacjonuję najważniejsze wydarzenia motoryzacyjne i konkursy elegancji w Europie, w tym m.in. Concorso d’Eleganza Villa d’Este, będąc na miejscu jako przedstawiciel mediów.

Moim celem jest pomóc Ci lepiej zrozumieć świat BMW i podejmować świadome decyzje jako entuzjasta lub przyszły właściciel.

Dodaj komentarz